NORWESKI - KOREPETYCJE INDYWIDUALNE NA KAŻDYM POZIOMIE. ZOBACZ WIĘCEJ

Trauma smakowa

Potrawy norweskie i nie tylko. Przepisy Forumowiczów. Produkty spożywcze, diety.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
sathaniel
Posty: 179
Rejestracja: wt mar 02, 2010 9:47 pm
Lokalizacja: Haugesund
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Trauma smakowa

Postautor: sathaniel » wt maja 18, 2010 3:12 pm

Nie trawię:
-zupa pomidorowa (z ryżem to już totalna extrema);
-kluski ze serem;
-czernina;
-uraz z przedszkola - mleczna lekko słonawa zupa z kożuchem grubym na 5mm ;)
Wszystko poza tym lubię, a szególnie:
- białe spaghetti a'la frutti di mare z rybą smażoną z czosnkiem i oliwą a na koniec posypane parmegiano regiano :)
- grzanki francuskie z masłem czosnkowym i dobrym serem (np. holenderska gouda) smażone na świeżej oliwie (miazga).

Awatar użytkownika
justyna85
Posty: 252
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 9:51 pm
Lokalizacja: Lillestrom
Gender: None specified - None specified

Re: Trauma smakowa

Postautor: justyna85 » czw cze 03, 2010 9:32 am

sathaniel pisze:Nie trawię:
-zupa pomidorowa (z ryżem to już totalna extrema);


oj ja bym to mogła jeść śniadanie, obiad , kolacja zwłaszcza taka gęstą :)


a w temacie to ja np. bardzo dużo rzeczy nie lubię m.in. mleko (w sumie nawet nie wiem (nie pamietam)jak smakuje , dla mnie ono śmierdzi i jak bym nawet chciała spróbować to mnie odrzuca )
zupa owocowa, flaki , czarnina na sama myśl,że ktoś to je mi nie odbrze, jakieś ozorki, serduszkaa, żołądki bleeee

stille
Posty: 3813
Rejestracja: śr lut 28, 2007 6:44 pm
Pochwał: 1
Gender: None specified - None specified

Re: Trauma smakowa

Postautor: stille » czw cze 03, 2010 9:53 am

- mleko
- kefir
- rabarbar
- norweskie danie får i kål (baranina z kapusta, to podduszone razem) - æsj!
Nå er det bare ork liksom... venter på ferie se :P

førskolelærerstudent

Awatar użytkownika
Martyna
Posty: 159
Rejestracja: pt lip 06, 2007 3:01 pm
Lokalizacja: Śląsk / Wa-wa
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Trauma smakowa

Postautor: Martyna » pt cze 11, 2010 10:58 pm

CEBULA, CEBULA I JESZCZE RAZ CEBULA! <tu wstawić ikonkę rzygi hehehehe...> ;)
Oraz:
- błoto szpinakowe z jajkiem (dobrego szpinaku ze świecą szukać)
- gotowana kapusta biała (taka jasna breja... i w dodatku ze słoniną i cebulą... <rzygi jeszcze raz>)
- smażona kapusta na smalcu (co to w ogóle ma być?!)
- brukselka
- oraz sławna bezsmakowa kasza manna w wydaniu szajsu z przedszkola (fuuuuuj!)
- ogólnie wszystko, co kiedyś było warzywem, a zostało rozciaplane przez konowała, który gotować nie potrafi! :mrgreen:

A poza tymi brejami, jadam wszystko, prócz papy i gwoździ! ;)

Z tych straszniejszych ;) dań lubię:
- flaki
- ozorki ze bułeczką świeżą
- ogórkową z żołądkami lub żeberkami (żołądki, to brzmi strasznie, ale wierzcie mi, że to mięsko jest pyszne)
- tatar (pikantny musi być!)
- owoce morza (szczególnie krewetki)
http://saulesmeita.daportfolio.com - młoda pani grafik (czyli JA! :D ) podejmie wyzwanie!

Awatar użytkownika
BarneyG
Admin
Posty: 3196
Rejestracja: wt lut 26, 2008 6:14 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: 3rd rock from the Sun
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Trauma smakowa

Postautor: BarneyG » pt cze 11, 2010 11:02 pm

A niech dodam: sledzie na slodko i kaszanke z rodzynkami :strach:
Polak gorszego sortu

LUKASKA
Posty: 695
Rejestracja: sob lis 10, 2007 7:20 pm
Lokalizacja: Molde
Gender: None specified - None specified

Re: Trauma smakowa

Postautor: LUKASKA » sob cze 12, 2010 8:02 pm

wątróbka - uraz z czasów przedszkolnych,
szpinak
a teraz
pinnekjøtt

magbeth
Posty: 2383
Rejestracja: sob paź 13, 2007 6:30 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Trauma smakowa

Postautor: magbeth » sob cze 12, 2010 9:53 pm

BarneyG pisze:kaszanke z rodzynkami :strach:


Faktycznie, brzmi ekstremalnie ;)
Ja nie cierpię jeszcze takiego obsmażanego chlebka z cukrem pudrem, który moja matka czasami nazywa obiadem ;) Na szczęście nie wolno mi cukru pudru, więc jeden problem z głowy. W ogóle obiad na słodko to jakiś żart :strach: :wink:

Awatar użytkownika
Cyber
Posty: 156
Rejestracja: ndz paź 05, 2008 3:54 pm
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Trauma smakowa

Postautor: Cyber » czw lip 01, 2010 3:04 am

Nie lubię i nie jadam:
- flaków
- szpinaku
- klusek na kompocie (znaczy się: zup owocowych)
- obiadów na słodko
- otłuszczonych mięs
- chrząstek - aż mnie skręca na samą myśl
- brukselki.

Raz w Smarcie trafiłem na degustację jakiejś tutejszej kiełbasy, która z grubsza przypominała z wyglądu cienkie salami. W smaku niestety dało się wyczuć aromat brudnej szmaty do podłogi, a posmak w ustach został na ponad godzinę :/

Za to uwielbiam:
- pomidorową, ale tylko z kluskami i kwaśną (na większej niż zalecana ilości koncentratu)
- barszcz biały (ale tylko gęsty z dużą ilością pyrków i kiełbasy i nie z papierka)
- kwaaaaśnią ogórkową - na dużej ilości ogórków kiszonych :D
- zimne nóżki (ale jedynie te robione przez moich dziadków, bo nie zawierają chrząstek :D)
- schabowe
- kilka innych dań kuchni polskiej i nie tylko.

Awatar użytkownika
Kamila K
Posty: 497
Rejestracja: wt lip 24, 2007 11:14 am
Lokalizacja: Drammen
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Trauma smakowa

Postautor: Kamila K » czw lip 01, 2010 1:22 pm

Fuj:
- podroby wszelkiego rodzaju
- flaki (chociaz Mezowi gotuje ale z klamerka na nosie)
- kapusta zasmazana
- baranina
- owieczka
- czernina
- sok grejpfrutowy- nigdy nie tkne, nawet jakby to bylo jedyne picie na pustyni
- mleko z lodowki- na poczatku nie moglam partzryc na Norwegow pijacych zimne mleko w kantynie. teraz przywyklam do widoku
- tatar, carpaccio
- krwisty stek i inne dania co jak sie je przekroi to ociekaja krwia

wiecej dan nie pamietam, ale obiecuje dpisac jak sobie przypomne :)

Awatar użytkownika
Kirima
Posty: 21
Rejestracja: śr sty 20, 2010 7:53 pm
Lokalizacja: Toruń
Gender: None specified - None specified

Re: Trauma smakowa

Postautor: Kirima » wt lip 27, 2010 5:43 pm

U mnie to będzie tak:
- bezwzględnie mleko, na samą myśl o nim zbiera mi się na wymioty, ale też nie mogę nieprzetworzonego, także ok :wink:
- flaki od niedawna
- zupy owocowe
- zupa rybna
- chleb z miodem
- obiady na słodko, z wyjątkiem naleśników z twarożkiem homogenizowanym i świeżymi owocami, typu maliny, jagody czy truskawki :love:
- czernina nawet nawet, o ile jest dobrze zrobiona, a takiej to ze świecą szukać, tylko raz w życiu udało mi się zjeść wręcz świetną, także też zaliczam do rzeczy nielubianych
Obrazek

Awatar użytkownika
sathaniel
Posty: 179
Rejestracja: wt mar 02, 2010 9:47 pm
Lokalizacja: Haugesund
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Trauma smakowa

Postautor: sathaniel » pn wrz 03, 2012 7:30 pm

Po dłuższym pobycie tutaj wiem, że nie cierpię Fårepulse (śmierdząca kiełbasa krojona w plasterki sprzedawana w folii), fiskekake, fiskepudding który robi moja sąsiadka, suszona baranina.

Awatar użytkownika
xp2012
Posty: 456
Rejestracja: ndz kwie 15, 2012 2:19 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Trauma smakowa

Postautor: xp2012 » pn wrz 03, 2012 10:32 pm

też nie lubie tych potraw, zawsze jak widze te budynie z rybek to przed oczami mam mielone oczy itp..brrrrrrrr


Wróć do „KULINARIA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 69 gości