Norweska służba zdrowia vs polska

Usługi medyczne w Norwegii, świadczenia chorobowe, kosmetyka, spa

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Mi11
Posty: 293
Rejestracja: śr sty 07, 2015 12:42 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Norweska służba zdrowia vs polska

Postautor: Mi11 » pt mar 11, 2016 8:17 am

KARRRAMBA pisze:nie wiem czy pasuje ale wklejam
http://www.dagbladet.no/2016/03/10/nyhe ... /43460274/


Dorobiła się pani doktor i bardzo dobrze 8)
Od lekarza oczekuję wiedzy medycznej a nie demonstracji jej własnych poglądów religijnych.

Awatar użytkownika
kkasia125
Posty: 5821
Rejestracja: śr lip 18, 2007 6:08 pm
Lokalizacja: Norge
Gender: None specified - None specified

Re: Norweska służba zdrowia vs polska

Postautor: kkasia125 » pt mar 11, 2016 10:20 am

Zupelnie nie rozumiem, co kobieta chciala tym osiagnac. W Polsce lekarze zakladaja spirale hormonalne :roll:
Når fortiden ringer - ikke svar. Den har ikke noe nytt å si.

Awatar użytkownika
lukaszrz
Posty: 730
Rejestracja: czw mar 07, 2013 11:57 am
Lokalizacja: Oslo
Gender: None specified - None specified

Re: Norweska służba zdrowia vs polska

Postautor: lukaszrz » pt mar 11, 2016 10:52 am

Bylem z zona tutaj prywatnie u polskiego ginekologa ze zdiagnozowanym PCOS: bardzo mily i profesjonalny ale zarzadzil natychmiastowa operacje. To trafilismy do szpitala i Pakistanskiego doktora. Ten powiada: jaka operacja? przejdzie samoistnie przy ciazy.. i co? Okazalo sie ze Pakistanczyk mial racje i gdyby posluchac polskiego doktora to doszloby do powaznych komplikacji. Takze roznie bywa.

norwibasia
Posty: 54
Rejestracja: pt kwie 08, 2016 1:56 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Norweska służba zdrowia vs polska

Postautor: norwibasia » wt kwie 12, 2016 9:30 am

No z lekarzami jest bardzo różnie w Polsce, trzeba się czasem nieźle naszukać. Przykład taki: dostałem wysypki nagle, narzeczona (jest farmaceutką) do której zadzwoniłem jak była w pracy, doradziła wypić wapno, bo mam silną alergię na koty, a sąsiadka z góry ze swoim wychodziła, więc na klatce schodowej jakieś jego alergeny zostały. No ale po tym wapnie nic nie było lepiej, raczej - coraz gorzej. No to po południu pędem do naszej przychodni, tylko że już 18 była, lekarzy ogólnych nie było. Wysłano nas pędem na ostry dyżur. No jak ostry dyżur to już wiadomo, że kilka godzin z głowy, choć i tak nie było tak źle, bo tylko 3 godz czekania. Przychodzi alergolog i stwierdza, że... nie wie co to, ale na pewno nie alergia. Wzywa dermatologa - ten też nie wie co to. Ale przepisują maść na wysypkę o podłożu alergicznym. I każdą rano przyjść na oddział alergologiczny. Tam badało mnie 7 lekarzy i rozłożyli ręce, że nie wiedzą co to, zlecili mnóstwo badań, które może jakimś cudem udałoby mi się zrobić w trzy miesiące... A po południu pogorszenie, jakieś afty w ustach zaczęły mi rosnąć, nie mogłem jeść, pić, mówić. Idę raz jeszcze do przychodni, starsza pani doktor przyjmuje od razu, bez rejestracji (NFZ) i z miejsca stwierdza: choroba bostońska, nowość w Polsce, od jakiegoś roku, coś podobnego do ospy wietrznej. No to wiele wyjaśnia, bo ja ospy wietrznej nie miałem, a narzeczona - tak, więc ma odporność na tę bostonkę. Wystarczyło poleżeć tydzień, pić wapno i jakieś witaminy łykać. W sumie w Polsce nie jest chyba tak najgorzej, no ale ja bardzo często do lekarzy nie chodzę. Tylko narzeczona się upiera, żeby raz do roku chodzić i badania kontrolne robić. No i z tym też nigdy nie miałem problemu, żeby skierowanie dostać np. na morfologię. Do specjalistów owszem, czeka się trochę, więc pewnie jak ktoś się spieszy, to nie jest mu łatwo. Ale mi się w tym miejscu nasuwa inne pytanie: jak wyglądają takie badania kontrolne w Norwegii? Czy można pójść do lekarza kiedy nic człowiekowi nie dolega i powiedzieć: panie doktorze, nic mi nie dolega, ale nie miałem badania krwi i moczu od roku, do okulisty też bym chciał pójść, bo pracuję przy komputerze - proszę o skierowanie?

JacekB
Posty: 682
Rejestracja: czw kwie 16, 2009 10:43 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Norweska służba zdrowia vs polska

Postautor: JacekB » wt kwie 12, 2016 3:41 pm

norwibasia pisze: Czy można pójść do lekarza kiedy nic człowiekowi nie dolega i powiedzieć: panie doktorze, nic mi nie dolega, ale nie miałem badania krwi i moczu od roku, do okulisty też bym chciał pójść, bo pracuję przy komputerze - proszę o skierowanie?

Bez problemu zrobią ci te badania krwi i moczu.
Nie wiem jak z okulistą bo nigdy nie byłem ale myślę że też dostałbyś skierowanie od fastlege.

Awatar użytkownika
KARRRAMBA
Posty: 8007
Rejestracja: wt paź 09, 2007 12:03 am
Pochwał: 1
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Norweska służba zdrowia vs polska

Postautor: KARRRAMBA » wt kwie 12, 2016 6:21 pm

A kolejki sa wszedzie

Awatar użytkownika
puddle
Posty: 2421
Rejestracja: sob wrz 22, 2007 12:03 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: K-w/Toruń/Sandnes
Gender: None specified - None specified

Re: Norweska służba zdrowia vs polska

Postautor: puddle » śr kwie 13, 2016 7:38 am

Badanie wzroku razem z badaniem dna oka robi optometrysta - obecny w kazdym salonie optycznym.
Jesli masz jakies choroby oczu ktore wymagaja interwencji specjalisty - wtedy fastlege - skierowanie do okulisty - okulista.

Co do badan kontrolnych tak jak pisze JacekB - dzwonisz i mowisz ze chcesz sie umowic na badania kontrolne i juz - aha wynikow nie dostajesz do lapki. Jesli cos jest nie tak dzwonia do Ciebie. Mozesz poprosic jednak o wydruk wynikow badan jesli im nie ufasz :mrgreen:
"Nadzieje na jut­ro są at­rakcyj­ne, póki dziś nie stało się wczoraj. " W.F.

norwibasia
Posty: 54
Rejestracja: pt kwie 08, 2016 1:56 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Norweska służba zdrowia vs polska

Postautor: norwibasia » śr kwie 13, 2016 2:09 pm

Hehe, no to luz :D A Karrramba ma rację, kolejki są wszędzie, ja się już dawno nimi nie przejmuję :D

Awatar użytkownika
KARRRAMBA
Posty: 8007
Rejestracja: wt paź 09, 2007 12:03 am
Pochwał: 1
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Norweska służba zdrowia vs polska

Postautor: KARRRAMBA » śr kwie 13, 2016 2:33 pm

w pl to ludzie mysla ze nigdzie indziej na swiecie nie a kolejek a sa................

norwibasia
Posty: 54
Rejestracja: pt kwie 08, 2016 1:56 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Norweska służba zdrowia vs polska

Postautor: norwibasia » śr kwie 13, 2016 3:05 pm

Bo widzisz, wszędzie tylko słyszą ogólniki: Norwegia najbogatszy kraj, USA potęga gospodarki itd., i nie chce im się dowiadywać jak to wygląda od środka. A ja mam znajomych, którzy np. po roku życia w Irlandii wracali do Polski, znajomą, która wyjechała do Stanów, ale przyszedł kryzys, straciła pracę i prosiła rodzinę, żeby jej kupili bilet powrotny do Polski, bo nawet na to nie miała. Nie twierdzę, że same nieszczęścia się zdarzają - kumpel w Oslo radzi sobie świetnie!

Awatar użytkownika
KARRRAMBA
Posty: 8007
Rejestracja: wt paź 09, 2007 12:03 am
Pochwał: 1
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Norweska służba zdrowia vs polska

Postautor: KARRRAMBA » śr kwie 13, 2016 5:47 pm

Dostalem skierowanie do specjslisty na poczatku marca
Wizyte mam na koniec listopada

JacekB
Posty: 682
Rejestracja: czw kwie 16, 2009 10:43 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Norweska służba zdrowia vs polska

Postautor: JacekB » śr kwie 13, 2016 7:11 pm

KARRRAMBA pisze:Dostalem skierowanie do specjslisty na poczatku marca
Wizyte mam na koniec listopada

wszystko zalezy do jakiego specjalisty i gdzie.
Moja znajoma czekała jeden miesiąc do nefrologa a dwa miesiące na biopsję


Wróć do „ZDROWIE I KOSMETYKA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 89 gości