nietypowe hobby (teoria chaosu, filozofia)

Kultura i sztuka, Literatura, Hobby, Polecana Muzyka, Kino, Humor

Moderator: Moderatorzy

wahadlo
Posty: 2
Rejestracja: wt wrz 13, 2016 11:17 am
Gender: Male - Male

nietypowe hobby (teoria chaosu, filozofia)

Postautor: wahadlo » wt wrz 13, 2016 11:59 am

Dzien dobry,

A moze ktos jest zainteresowany tak nietypowymi tematami jak filozofia nauki/ matematyka/ teoria chaosu itp. tudziez tamatami na styku nauki i filozofii? Kilka namiarow: Roger Penrose, Douglas Hofstadter, Lawrence Krauss, Gregory Chaitin, Melanie Mitchell...

Interesuja mnie rowniez szerzej rozumiane rozwazania filozoficzne oraz poezja. Jezeli jest ktos zglebiajacy podobne tematy i mialby ochote na spotaknie i dyskusje to prosze o kontakt. :-)

mirecque
Posty: 2
Rejestracja: czw paź 16, 2008 6:34 am
Gender: None specified - None specified

nietypowe hobby (teoria chaosu, filozofia)

Postautor: mirecque » pt paź 14, 2016 9:35 am

No ja mam takie wsrod innych swoich hobby:

1. (i bezsprzecznie 1) muzyka
2. poezja
3. matematyka (podczas studiow na politechnice pisalem obszerny referat ne temat teorii chaosu)
4. jezyki obce

wahadlo
Posty: 2
Rejestracja: wt wrz 13, 2016 11:17 am
Gender: Male - Male

nietypowe hobby (teoria chaosu, filozofia)

Postautor: wahadlo » pt paź 14, 2016 10:24 am

Hejka,

Dzieki za post!

Muzyka - jak najbardziej. Bez niej nie potrafilbym funkcjonowac. :-) Generalnie rock, najchetniej indie i wszelkiego rodzaju eksperymentowanie.

Polecam zespol OM, plyta Advantic Songs.

Co do teorii, to fascynuje mnie szukanie punktow wspolnych dla roznych dziedzin, szczegolnie tak odleglych jak 1. religia i nauka, albo 2. poezja (sztuka) i matematyka.

Co do 1. Mysle, ze w przyszlosci nauka bedzie coraz bardziej zblizala sie do tego kim jest sam czlowiek (a nie oddzielala obserwatora od rzeczy obserwowanej). Ten trend zaczal sie juz od teorii wzglednosci Einstaina, a potem jeszcze wyrazniej zarysowal sie w mechanice kwantowej. (Moge pociagnac ten watek jezeli bedzie zainteresowanie).

Co do 2. W matematyce istnieja pewne punkty w ktorych zwykla intuicja sie zalamuje i gdzie wchodzimy do zupelnie innego swiata, dziwnego i fascynujacego (liczby transcendentne, po polsku "przestepne"; rozne rodzaje nieskonczonosci odkryte przez Cantora; takie byty jak fraktale, o nieskonczonej glebi, czyli zlozonosc, zakodowana w prostym wzorze; twierdzenie Goadla/ Turinga/ Chaitina, ktore rozbija bezpieczna przystan racjonalnosci). Sa to dla mnie takie "bramy" przez ktore mozna ogladac fundamenty rzeczywistosci. Podobnie w poezji, poprzez metafory, symbole czy aporie umysl zostaje naprowadzany na pewne prawdy, ktore wymykaja sie logice i obrazowi swiata do ktorego przyzwyczailismy sie na codzien. Rowniez buddyjskie koany, poprzez operowanie paradoksami, celuja w rozbicie tego co intuicyjne i bezpieczne, wymykajac sie kontroli racjonalnego umyslu, przebijaja to co codzienne i nakierowuja na glebsze poznanie rzeczywistosci i tego kim wlasciwie jestesmy.


Wróć do „ROZRYWKA, HOBBY, MUZYKA, HUMOR”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 112 gości