"słowa",które nas urzekły...

Kultura i sztuka, Literatura, Hobby, Polecana Muzyka, Kino, Humor

Moderator: Moderatorzy

wrednaa
Posty: 193
Rejestracja: śr mar 14, 2007 11:12 pm
Lokalizacja: Oslo
Gender: None specified - None specified

"słowa",które nas urzekły...

Postautor: wrednaa » pn mar 19, 2007 1:01 pm

jest mnóstwo takich "słów",które mnie urzekły...czytając coś ,słuchając czegoś, bardzo często wyłapuje coś, co mnie ujmuje,fascynuje ,budzi we mnie wiele emocji...czy to fragment książki,opowiadania,wiersza,urywek piosenki,aforyzm,myśl...słowa...
proponuje aby umieszczać właśnie tu takie różne rzeczy,które nas poruszyły i zapadły w naszej pamięci...


Marek Hłasko

"Każde dobre uczucie ludzkie jest święte i nie ma żadnej gwarancji, że raz jeszcze w życiu człowiek będzie chciał się wygłupiać i dawać drugiemu człowiekowi tak samo wiele, a o to przecież w końcu chodzi. Dawać wszystko z siebie.[...]
Przed każdym dobrym uczuciem człowieka trzeba klękać jak przed świętością, jak przed gwiazdą. Ochraniać, nieść jak światło, a jeśli jest tego chociaż iskierka, to dmuchać aż do utraty tchu. To wiek dwudziesty: Izolda mieszka w burdelu, a Tristan pije z suterenami na rogu. Ludzie mają dziś mało czasu na wielkie uczucia; zrywają się rano, chłepczą swoje zupki w barach mlecznych, tłoczą się w tramwajach, kupują tandetne meble w domach towarowych na raty, kłócą się z konduktorami o pięć groszy i tak dalej. Klękać. Życie nie daje żadnych gwarancji na przyszłość. Każdemu, który mówi: "Zostaw to, za parę lat przyjdzie co innego", powinno się pluć w gębę. Co przyjdzie? Kiedy przyjdzie? Każde szczęście przychodzi złą drogą."


"dopóki sama się nie pokaleczę, nie mogę mówić o ostrości szkła, którego dotykam"
"Wygladacie na szczesliwych. Jak to robicie?
Ona: Ja jestem bezmyslna,ograniczona,nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia.
On: I ja tez."
A...

Awatar użytkownika
Anniken
Site Admin
Posty: 20472
Rejestracja: wt lut 27, 2007 1:27 pm
Lokalizacja: Vestlandet/FL
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Anniken » pn mar 19, 2007 5:07 pm

Koniecznie w wykonaniu Niemena

Mimozami jesień się zaczyna,
Złotawa, krucha i miła.
To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
Która do mnie na ulicę wychodziła.

Od twoich listów pachniało w sieni,
Gdym wracał zdyszany ze szkoły,
A po ulicach w lekkiej jesieni
Fruwały za mną jasne anioły.

Mimozami zwiędłość przypomina
Nieśmiertelnik żółty - październik.
To ty, to ty moja jedyna,
Przychodziłaś wieczorem do cukierni.

Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
W parku płakałem szeptanymi słowy.
Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny,
Od mimozy złotej - majowy.

Ach, czułymi, przemiłymi snami
Zasypiałem z nim gasnącym o poranku,
W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
Jak tą złotą, jak tą wonną wiązanką..
.
Obrazek

Awatar użytkownika
Leszek
Posty: 156
Rejestracja: wt mar 06, 2007 6:16 pm
Lokalizacja: lokalna
Gender: None specified - None specified

Postautor: Leszek » pn mar 19, 2007 8:55 pm

Pod Papugami jest szeroko niklowany bar
Nad szklaneczkami chorągiewką żółtą świeci skwar
Tu przed dziewczętami kolorowa słodycz stoi w szkle
Wraz a papużkami chcą szczebiotać i kołysać się

Na powietrznych swych huśtawkach
Na parkietach i na mostach
Według kolorów włosów, sukien
I według wzrostu

Pod Papugami wisi lustro, w którym każdy ma
Most z lampionami, promenadę do białego dnia

A na powietrznych swych huśtawkach
Na parkietach i na mostach
Według kolorów włosów, sukien
I według wzrostu

Pod Papugami nawet wtedy gdy muzyki brak
Pod Papugami w kolorowe muszle gwiżdże wiatr
W kolorowe muszle gwiżdże wiatr
W kolorowe muszle gwiżdże, gwiżdże wiatr
En sosialist er enten en kjeltring, eller en idiot.

Awatar użytkownika
Nasturcja
Posty: 1228
Rejestracja: śr lut 28, 2007 5:03 pm
Pochwał: 1
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Nasturcja » pn mar 19, 2007 9:14 pm

Do mnie ostatnio sugestywna zgloska poezji w czule punkty trafia Malgorzata Hillar
coz.. chyba sie starzeje i stad ten pejzaz sentymentalny



My z drugiej połowy XX wieku

My z drugiej połowy XX wieku
rozbijający atomy
zdobywcy księżyca
wstydzimy się
miękkich gestów
czułych spojrzeń
ciepłych uśmiechów

Kiedy cierpimy
wykrzywiamy lekceważąco wargi

Kiedy przychodzi miłość
wzruszamy pogardliwie ramionami

Silni cyniczni
z ironicznie zmrużonymi oczami

Dopiero późną nocą
przy szczelnie zasłoniętych oknach
gryziemy z bólu ręce
umieramy z miłości


***


Niepokój

Jest ze mną
zawsze

To on
każe mi odchodzić
od kolorowych i tańczących
i chować się w łódce
na brzegu rzeki

Przez niego
uderzam bezsilnie głową
o szare ściany
i zielony piec

Przed nim
uciekam w nocy
ulicami ciężkimi
jak asfalt

Gdy zobaczysz
że tak biegnę
rzuć mi przez okno
słonecznik
złoty jak serce

***


Przychodził nocą

Przychodził nocą
Zabierał jej włosy
śpiące w zmroku
Zabierał
bursztynowy półksiężyc
brzucha
Zanurzał się w niej
jak chrząszcz
w płonącej nasturcji
Zamykał ją w dłoniach
ciasno szczelnie
Nie czuł
że się wymyka
Nie słyszał
jak odchodzi
Nie stukały obcasy
zielonych pantofli


...
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej...


forum norwegia
praca norwegia

Awatar użytkownika
Izunia
Cybermajster
Posty: 720
Rejestracja: śr lut 28, 2007 5:27 pm
Gender: None specified - None specified

Postautor: Izunia » pn mar 19, 2007 11:22 pm


Kiedy mamy umierac
(choc wczesniej mowilismy ze zyc nie warto)
swiat nabiera barw
i wyrazistych konturow
jak lato w sierpniu
i wszystkie chwile
ktore byly
i ktore jeszcze moglyby byc
maja nagle wage i wartosc

Maria Duszka

Ps. Czyzby sie wydalo skad wziela sie Nasturcja?? :roll: :wink:

wrednaa
Posty: 193
Rejestracja: śr mar 14, 2007 11:12 pm
Lokalizacja: Oslo
Gender: None specified - None specified

Postautor: wrednaa » pn mar 19, 2007 11:32 pm

Erotyk dla następcy
Bohdan Urbankowski

I

Przeprowadź ją przez pokój
niby ścieżką wśród lasu
na stole
zapal różę
dobrą jak nocna lampka

Potem
rozbieraj ją delikatnie
z obronnych gorsetów
z zaciśnięcia rąk
drżenia ramion ...
Otul szeptem.

A jeśli kiedyś
wybiegnie nagle z pokoju
biegnij za nią
nie pozwól
ukryj jej twarz
w swych wielkich rękach
mów słowa
dużo słów
te wszystkie
których ja zapomniałem
których się wstydziłem

Proszę cię
ty
którego nienawidzę
który przyjdziesz po mnie
by z jej drobnych piersi
zdrapać ślady mych rąk
rozchylić jej kolana
proszę cię
bądź dla niej dobry

II

Nie wiesz
że będziesz kochał mnie
że powie ci słowa
wypróbowane ze mną
że w jej włosach
poczujesz mój oddech
na jej brzuchu
napotkasz nocą
moje ręce

I jeśli czasem
wciągając cię w siebie
aż do zachłyśnięcia
pomyli nasz imiona -
nie myśl o mnie z nienawiścią

to ja
uczyłem ją jak dziecko
nie wstydzić się krzyku imion nagich ciał
to ja
czasem jeszcze mówię do ciebie
wtedy
myślałem
że mówię tylko do niej

III

Twój cień w jej oczach
to mój cień

jej głos pełen niepokoju
to mój głos

gdy ona cofa się z lękiem
ja powracam
pamiętaj

na każde twoje słowo
zbyt ostre

na każdy gest
nie dość szczery
ja powracam
pamiętaj

I jeśli kiedyś sama
zapłacze nocą
nie wchodź do jej pokoju
już ja
będę przy niej

[/i]
"Wygladacie na szczesliwych. Jak to robicie?

Ona: Ja jestem bezmyslna,ograniczona,nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia.

On: I ja tez."

A...

wnuczka.rzeźnika
Posty: 7165
Rejestracja: śr lut 28, 2007 5:00 pm
Gender: None specified - None specified

Postautor: wnuczka.rzeźnika » wt mar 20, 2007 12:04 am

Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie ze nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak uroczystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stad odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się nie umierać
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i co co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza


Jan Twardowski

Awatar użytkownika
Liv
Posty: 750
Rejestracja: śr lut 28, 2007 4:57 pm
Lokalizacja: Wien, AT
Gender: Female - Female

Postautor: Liv » wt mar 20, 2007 1:17 am

    Człowiecze serce - okrucieństwo,
    A Zazdrość ma człowiecze lica;
    Groza człowieka postać boską,
    Człowiecze suknie - tajemnica.

    Człowiecze suknie są z żelaza,
    Człowieczy kształt - ognista kuźnia,
    Człowiecze lica - piec hutniczy,
    Człowiecze serce, głodna próżnia.


    ~William Blake

Awatar użytkownika
Aurinko
Posty: 1867
Rejestracja: czw mar 01, 2007 1:42 am
Lokalizacja: Trafione-Zatopione :)
Gender: None specified - None specified

Postautor: Aurinko » wt mar 20, 2007 1:18 am

"W zyciu piekne sa tylko chwile" - jak spiewal R.Riedel...

Estraven
Posty: 14
Rejestracja: czw mar 08, 2007 11:36 am
Lokalizacja: Poznań
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Estraven » wt mar 20, 2007 4:08 am

Każdy mężczyzna ma swój sposób
aby zdradzić rewolucję.

Ten jest mój.


Leonard Cohen

malgosia
Posty: 1811
Rejestracja: sob mar 10, 2007 10:26 pm
Gender: None specified - None specified

Postautor: malgosia » wt mar 20, 2007 9:07 am

Jaerbu pisze:
~William Blake

:D Fan :D

Iwones
Posty: 1607
Rejestracja: sob mar 03, 2007 10:14 am
Gender: None specified - None specified

Postautor: Iwones » wt mar 20, 2007 11:01 am

Wracam, wracam po długiej rozłące

Wracam,wracam po długiej rozłące-
Dłonie twoje,niecierpliwie lgnące!

Wszystko-dawne,a niby na nowo-
Drogi oddech-znajomy ruch głową...

Znów prowadzisz przez wszystkie pokoje,
I idziemy,idziemy oboje...

Nowej sukni nie postrzegłem wcale-
Śmiech twój dzwoni,że patrzę niedbale.

Pokazujesz dłonią niespodzianie
Nowe w kwiaty obicia na ścianie

I list do mnie zaczęty na stole-
"Pełen żalu...Niech leży...Tak wolę."

Okno nagle otwierasz w głąb nieba-
Niepotrzebnie,a właśnie tak trzeba.

Dłoń mą tulisz do serca,więc słyszę,
Jak uderza-choć w ustach masz ciszę...

I w tej ciszy,w straszliwym milczeniu
Skroń mi,płacząc,składasz na ramieniu.


Wróć do „ROZRYWKA, HOBBY, MUZYKA, HUMOR”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], marc0 i 100 gości