NORWESKI - INTERAKTYWNE KOREPETYCJE U ANNIKEN. Zobacz więcej TUTAJ

Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie

Opieka, przewóz, leczenie, poradniki i przepisy dotyczące zwierząt w Norwegii

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
iwi10
Posty: 204
Rejestracja: ndz lip 12, 2009 5:25 pm
Lokalizacja: Rennesoy
Gender: None specified - None specified

Re: Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie

Postautor: iwi10 » śr mar 07, 2012 10:00 am

No niestety jeszcze dużo jest ludzi którzy psów lub innych zwierząt nie powinni posiadać. Stare metody wychowawcze na sisiu klap na skakanie klap itd. Ale już pisałam że pies czy inne zwierzę to wyzwanie więc wypada jak się nie ma wiedzy chociaż trochę poczytać na ten temat. A o mitach zapomnieć.
Nie wiem co można zrobić (oczywiście z psem wiem tylko z koleżanką), ale jak jest to dobra koleżanka to ewentualnie pokazać jak można za pomocą łagodnych sposobów wychować szczeniaka. A jest jeszcze szansa na wychowanie, potem też jest to możliwe tylko nie jest już tak łatwo jak przy szczeniaku.
Ja bardzo często zagadywałam na ulicy oczywiście w PL i nieraz słuchają a nieraz mają to gdzieś, ale warto próbować. Miałam możliwość uczenia się od szkoleniowca, szkoleniowiec nie szkoli psów, tylko uczy ludzi jak oni mają to robić, najgorsi są tacy co myślą że on wszystko załatwi, chociaż jak już się decyduje na szkolenie to są to wyjątki, a większość już ma minimalną wiedzę.

Awatar użytkownika
Grzes203
Admin
Posty: 2512
Rejestracja: sob sie 07, 2010 4:19 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie

Postautor: Grzes203 » pn mar 26, 2012 9:26 am

Zbliża się lato, tabelka przedstawia temperatury w samochodzie oraz co należy zrobić gdy zwierzak wewnątrz ma się źle:

Obrazek

Awatar użytkownika
Sihaja
Posty: 516
Rejestracja: pn lip 20, 2009 8:02 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: West Lafayette
Gender: None specified - None specified

Re: Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie

Postautor: Sihaja » czw maja 17, 2012 3:52 pm

Nie wiem, jak u Was, ale w Polsce coraz gorzej z kleszczami.
Najnowsze środki, rok temu jeszcze skuteczne, teraz nie dają rady.
Wczoraj bylismy u weta z naszym Suczydłem. Oprócz kropli sprawdzam ją codziennie, niestety w dłuższej sierści czasem cos przeoczę. No i przeoczyłam :( Kleszcz był już sporawy a wokół rumień: ciemnoczerwony, o średnicy około 2 cm.
Jest juz na antybiotyku, za tydzień jedziemy do kontroli.
Wet powiedział, że jego obserwacje są identyczne. Pies nosi obróżkę z lekiem, a kleszcz (żywy!) siedział w brodzie.

Awatar użytkownika
JolkaB
Posty: 695
Rejestracja: pt lut 24, 2012 12:32 am
Lokalizacja: Sandnes/Stavanger
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie

Postautor: JolkaB » czw maja 17, 2012 6:32 pm

No niestety tak to wygląda, że kleszcze też ewoluują... to co je odstraszało w ubiegłym sezonie teraz już na nie nie działa... zawsze tak było... takie sa prawa natury(?) Trzeba szukać nowych zabezpieczeń z innymi składnikami, których kleszcze "nie znają" i nie są na nie odporne. To normalne.

Awatar użytkownika
Sihaja
Posty: 516
Rejestracja: pn lip 20, 2009 8:02 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: West Lafayette
Gender: None specified - None specified

Re: Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie

Postautor: Sihaja » pt maja 18, 2012 1:46 pm

Jolka... Mnie nie chodzi o to, ze się uodparniają, to jest normalne, przecież przeżywaja głównie te nardziej odporne.
(Mimo to tempo wzrostu oporności jest niesamowite)
Napisałam posta, bo jak na chwilę obecną problem jest inny: nie ma nowszych i skuteczniejszych preparatów. Nie pojawiło się ostatnio nic ponad to, co było rok temu. Synteza nowych związków nie jest prosta: musza działać na bezkręgowce, ale nie mogą na kręgowce. Te składniki to taka wersja gazów bojowych dla owadów.

Dlatego lepiej traktować zabezpiecznia z ograniczonym zaufaniem i sprawdzać psa.
Ja wcześniej tego kleszcza przegapiłam. Ale gdybym nie sprawdzała psa w ogóle, nie zauważyłabym ani kleszcza, ani tego rumienia. I nieszczęście byłoby gotowe.
Na chwilę obecną odczyn jest bledszy, pies nie wykazuje żadnych oznak choroby, więc chyba jest ok.
Uważajcie na swoich pupili!

Awatar użytkownika
JolkaB
Posty: 695
Rejestracja: pt lut 24, 2012 12:32 am
Lokalizacja: Sandnes/Stavanger
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie

Postautor: JolkaB » pt maja 18, 2012 2:15 pm

Rumień nie znaczy, że pies jest zarażony.... kleszcz zaraża z chwilą wbicia sie w skórę psa... więc wcale nieszczęście by nie było gotowe... że tak powiem już po godzinie od wbicia się masz pozamiatane jeśli kleszcz jest nosicielem wirusa....
Wiadomo, że trzeba sprawdzać psa, ale ja uważam że nie trzeba go faszerować chemią bo wyskoczył rumień po ukąszeniu kleszcza.... mój pies (kudłaty malamut) miewa wbite kleszcze, których nie zauważę, czasem siedzi w takim miejscu, że sam odpada bo go nie wyczaję przez cały jego okres "wzrostu". czasem są wieksze czy mniejsze zaczerwienienia, czasem nawet opuchlizna, która się utrzymuje przez kilka dni.. i pies babeszjozy na szczęście nie załapał, ale jakbym po każdym kleszczu leciała do weta po antybiotyk to pies by już świecił jak choinka od tej chemii....

Awatar użytkownika
Sihaja
Posty: 516
Rejestracja: pn lip 20, 2009 8:02 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: West Lafayette
Gender: None specified - None specified

Re: Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie

Postautor: Sihaja » pt maja 18, 2012 10:01 pm

Jolka,
Ja rozumiem, że psy odgrywaja w twoim życiu dużą rolę, ze robisz dla nich świetne rzeczy.
ALE:

Po pierwsze: Nigdzie nie napisałam, ze po każdym ukąszeniu nalezy lecieć po antybiotyk. W większości przypadków kleszcz nie pozostawia śladu wiekszego niż niewielkie zgrubienie pod skórą, czy minimalna opuchlizna, albo zaczerwienienie.
Korlat ma 6 lat i nie jest moim pierwszym ani drugim psem, pracowałam z psami po przejściach, kleszczy wyciagałam już sporo.
Z resztą nie kazdy kleszcz przenosi cokolwiek a obecne poglądy są takie, że zakażenie najczęściej nie następuje natychmiast po wbiciu się kleszcza. Największe ryzyko jest, jeśli kleszcz pozostaje w ciele przez około 48 godzin, w fazie szybkiego ssania krwi.

Po drugie: Rumień (nie zaczerwienienie skóry, tylko rumień) jest wskazaniem do antybiotykoterapii u ludzi, więc poszłam do weta. Ten po oglądnięciu miejsca wkłucia stwierdził, że w tym przypadku należy zastosować antybiotykoterapię.

Powiedz mi, czy jesteś weterynarzem na tyle dobrym, by bez oglądnięcia przypadku a tylko na podstawie tego, co ktoś o kim nic nie wiesz napisał na forum, podważyć decyzję innego weterynarza?

Awatar użytkownika
JolkaB
Posty: 695
Rejestracja: pt lut 24, 2012 12:32 am
Lokalizacja: Sandnes/Stavanger
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie

Postautor: JolkaB » pt maja 18, 2012 11:09 pm

ale ja nic nie podważam :) nie dorabiaj sobie ideologii tam gdzie jej nie ma, ja wszędzie pisałam tylko o sobie i swoich psach :) wyraziłam swoje zdanie do którego mam prawo :) nie napisałam "źle zrobiłaś" tylko "ja uważam"...

marian_milo
Posty: 2138
Rejestracja: wt mar 08, 2011 7:46 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie

Postautor: marian_milo » sob wrz 15, 2012 10:32 am

Zmarł pewien facet. Razem z nim zmarł jego pies.
I oto dusza człowieka, z psem u boku, stoją przed wrotami z napisem ''Raj. Psom wstęp wzbroniony''.
Nie przeszedł człowiek przez te drzwi, poszedł dalej, w nicość. Idzie, po jakimś czasie widzi drugie wrota. Nic nie jest na nich napisane, tylko obok siedzi jakiś starzec. Człowiek podchodzi do niego i zagaja:
- Przepraszam szanownego...
- Święty Piotr jestem.
- A co jest za tymi wrotami?
- Raj.
- A z psem można?
- Oczywiście.
- A tam wcześniej to co to było?
- Piekło. Do Raju dochodzą tylko ci, którzy nie porzucają przyjaciół.

Awatar użytkownika
rekonstruksjon
Admin
Posty: 5012
Rejestracja: ndz sty 22, 2012 2:14 pm
Lokalizacja: W-wa, PL
Gender: None specified - None specified

Re: Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie

Postautor: rekonstruksjon » sob wrz 15, 2012 3:28 pm

Piękne :oops:
Go grab yourself a cup of tea and a digestive biscuit Gayle

Awatar użytkownika
AlicjaKOTAN
Posty: 4
Rejestracja: sob paź 06, 2012 4:48 pm
Lokalizacja: W-wa / Oslo.
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie ***

Postautor: AlicjaKOTAN » ndz paź 07, 2012 4:45 pm

ANALIZA INTELEKTUALNA WSKAZANA ! 8) ♥♥♥♥♥
GLUKOZA NATURALNA.

Awatar użytkownika
Anniken
Site Admin
Posty: 20296
Rejestracja: wt lut 27, 2007 1:27 pm
Lokalizacja: Vestlandet/FL
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Pies w Norwegii, poradnik - zdrowie, opieka i wychowanie

Postautor: Anniken » pt sty 01, 2016 3:15 pm

Przypadkiem znalazlam w necie ten online sklep:

http://www.petworld.no/

Na stronie podaja, ze gratis dostawa do domu plus punkty bonusowe i ceny podobno nizsze niz w sklepach - sprawdzcie sobie, czy faktycznie, dla mnie te ceny sa kosmicznie norsk i nie mam porownania.
Z tego, co sie rozejrzalam po sklepie, maja kilka dobrych karm.

Sklep prowadzi od 5 lat 20-letnia Denice Hagen (najwieksze norweskie konto na Instagram).
Obrazek
http://www.forum-norwegia.pl
Nie odpowiadam na pw w temacie pracy i życia w Norge. Zapraszamy do pisania na forum.


Wróć do „NASZE ZWIERZĘTA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 55 gości