NORWESKI - INTERAKTYWNE KOREPETYCJE U ANNIKEN. Zobacz więcej TUTAJ

Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Opieka, przewóz, leczenie, poradniki i przepisy dotyczące zwierząt w Norwegii

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Alchemilla
Posty: 1288
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:55 pm
Lokalizacja: Krakow <-> Oslo
Gender: None specified - None specified

Re: Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Postautor: Alchemilla » śr wrz 03, 2014 9:16 am

Moga. U nas sa tacy tez :)
Ale dobrze zeby byli ogarnieci zyciowo ;)
... kiedy dorosnę, chciałabym być małą dziewczynką ...

Awatar użytkownika
agnes77
Posty: 867
Rejestracja: ndz sty 08, 2012 11:06 pm
Lokalizacja: Asker
Gender: None specified - None specified

Re: Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Postautor: agnes77 » śr wrz 03, 2014 9:18 am

Anni, ja nie polegalam na opinii weta, w tym przypadku karmilabym kociaste tylko RC a to jedna z gorszych karm na rynku, mimo ze pierunsko drogie

polegalam raczej na opinii hodowcow, ktorzy testowali na swoich kotach karmy wysokomiesne i naczytalam sie sporo nt zywienia kotow

czym kot bardziej "rasowy" tym krocej niestety zyc bedzie, jako nastolatka mialam kota, ktory byl zywiony glownie resztkami ze stolu, jak to na wsi bywa i dozyl dosc sedziwego wielu 18 lat ludzkich ;)

nt niewydolnosci nerek czy innych narzadow wypowiadam sie dosc ostroznie, hodujac dosc specyficzna rase musialam nabyc wiedze nt obciazen genetycznych i zwiazanych z tym niebezpieczenstw (co rok jezdzilam na badania usg serca i nerek). Sa rasy (lub pochodne ras z dalekich przodkow), ktore sa bardziej lub mniej obciazone genetycznie co dotyczy nerek i serca. Ciezko jest dyskutowac z procentami jesli nie znamy pochodzenia genetycznego kota a to ma dosc istotne znaczenie, badania sa w powijakach tak wiec co kot to dlugosc zywota inna i niekoniecznie spowodowana samymi chrupkami :)

luz i rozsadek polaczony z intuicja

Alchemilla, tak masz racje, jest tez oczywiscie kastracja, w zasadzie o ten zabieg mi chodzilo jako coraz bardziej popularny z malym nacieciem w Polsce (kiedys rozcinano cale podbrzusze), moje obie kotki maja usuniete narzady zeby wlasnie zniwelowac ryzyko raka

Awatar użytkownika
rekonstruksjon
Admin
Posty: 5011
Rejestracja: ndz sty 22, 2012 2:14 pm
Lokalizacja: W-wa, PL
Gender: None specified - None specified

Re: Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Postautor: rekonstruksjon » śr wrz 03, 2014 9:19 am

Ja tu bardziej gotowanego kurczaczka na rosol jak sie robilo. Babcia tak swoja kociarnie chowa. Gotujesz korpusik i obierasz z mieska, babcia kotkom zawsze pol do podzialu daje, jak udka to dwa im tosnie, a reszte dla rodziny juz, doprawionych nigdy im nie daje, wiem tez ze kotom chipsow nie wolno :)

edit: tyle ze babcia ma wsiowe koty, laza gdzie chca i w dzien wracaja i znowu wybitka i znowu powrot itp
Puddle :love:
Go grab yourself a cup of tea and a digestive biscuit Gayle

Awatar użytkownika
Anniken
Site Admin
Posty: 20259
Rejestracja: wt lut 27, 2007 1:27 pm
Lokalizacja: Vestlandet/FL
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Postautor: Anniken » śr wrz 03, 2014 9:28 am

rekonstruksjon pisze: a reszte dla rodziny


pudelkowa w nerwice wpedzimy, Babeczki :lol:


Ale fakt, kot w domu rządzi niezaleznie od tego, czy opiekun o tym wie, czy tylko go podejrzewa... :wink:

Obrazek
Obrazek
http://www.forum-norwegia.pl
Nie odpowiadam na pw w temacie pracy i życia w Norge. Zapraszamy do pisania na forum.

Awatar użytkownika
Alchemilla
Posty: 1288
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:55 pm
Lokalizacja: Krakow <-> Oslo
Gender: None specified - None specified

Re: Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Postautor: Alchemilla » śr wrz 03, 2014 10:00 am

my siersciejom dorsza albo czarniaka (jak madrze wikipedia podpowiada - torsk eller sei w kazdym razie) gotujemy co sobote - to tyle z ludzkiego jedzenia ;)
I w schronisku jest mowione, ze koty nie moga jesc surowej ryby i miesa - ale ja swoim daje PRZEMROZONA wolowine i wieprzowine czasami. Plus to co wyzebrza, rzecz jasna.
... kiedy dorosnę, chciałabym być małą dziewczynką ...

Awatar użytkownika
puddle
Posty: 2419
Rejestracja: sob wrz 22, 2007 12:03 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: K-w/Toruń/Sandnes
Gender: None specified - None specified

Re: Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Postautor: puddle » czw wrz 04, 2014 1:18 pm

juz mnie wpedzilyscie w lekkiego dola - im wiecej czytam tym jestem glupsza :mrgreen:
M stwierdzil ze kot juz sie 'rozpuscil' i panuje na salonach (a kta ja najwiece piesci no kto :wiking:)
Obrazek
Leze dzisiaj szukac miecha dla Panny C. ( mam tylko saszetki RC :? ) - musze tez cos wykombinowac z sucha karma - na razie je RC - jak jej sciut dosypalam Orijana (dostalam probke) to wyjadla wszystko oprocz niego :mrgreen: - sprobowac z ACANA czy zostawic poporzednia w miseczce i zobaczyc czy sie skusi :mrgreen: . Wiem ze trzeba wprowadzac powoli - nie chce jej rozstroic zoladka ale jesli przez 2 dni nawet nie skubnie jednego kumyska to sprobowac z inna karma?
"Nadzieje na jut­ro są at­rakcyj­ne, póki dziś nie stało się wczoraj. " W.F.

Awatar użytkownika
rekonstruksjon
Admin
Posty: 5011
Rejestracja: ndz sty 22, 2012 2:14 pm
Lokalizacja: W-wa, PL
Gender: None specified - None specified

Re: Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Postautor: rekonstruksjon » czw wrz 04, 2014 5:02 pm

Patrze sie na zdjecie i slysze kota jak mruczy :oops:
Go grab yourself a cup of tea and a digestive biscuit Gayle

Awatar użytkownika
puddle
Posty: 2419
Rejestracja: sob wrz 22, 2007 12:03 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: K-w/Toruń/Sandnes
Gender: None specified - None specified

Re: Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Postautor: puddle » śr wrz 10, 2014 10:38 am

pytanie z innej beczki :mrgreen: Kota pieknie sie myje - czyscioszek z niej -ale za uszkami ma takie zmierzwione partie futerka i jakby lekko przetluszczone - to normalne? Poza tym siersc ma blyszczaca.
"Nadzieje na jut­ro są at­rakcyj­ne, póki dziś nie stało się wczoraj. " W.F.

Gayaruthiel
Posty: 2
Rejestracja: wt maja 05, 2015 11:31 am
Gender: None specified - None specified

Re: Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Postautor: Gayaruthiel » wt maja 05, 2015 1:59 pm

Czesc!

Kocie zywienie to powod conajmniej kilku moich siwych wlosow. Ostatnio pani weterynarz przyznala, ze w ich srodowisku tez nie ma zgodnosci co do tego, jaki sposob zywienia jest wlasciwie najlepszy - suchy czy mokry? Ze zbozami czy bez? itd itp.

Myslac, ze jestem najlepsza kocia mama, kupowalam moim suchy Orijen i mokry RC. Niestety okazalo sie, ze Orijen, choc taka swietna karma, nie jest najlepszy dla kota niewychodzacego, bo daje mu za duzo kalorii, ktorych kto nie ma szans spalic. Kiedy Miziadlo osiagnelo wage siedmiu kilo, po konsultacji z wetem przestawilam go na suchego RC dla kotkow otylych.

Probowalam im podtykac mega-super-swietne karmy mokre z Polski, ZiwiPeak, Power of Nature - zaden z ogoniastych nie chcial tego dotknac. Postaw im przed nosem Applaws, zjedza az im sie uszy zatrzesa. A ze niezbilansowane? Kota to nie obchodzi. Ugotuj zarazie kurczaka? Nie tknie. Rybke na parze? Laskawie zje.

Znajoma weterynarz mowila, ze na jej stol operacyjny trafiaja masowo koty jedzace sucha Purine. Mowila tez, ze jej zdaniem lepiej jest karmic sucha niz mokra, bo mokra tworzy kamien na zebach, ktory prowadzi do chorob dziasel, ktore z kolei moga prowadzic do chorob powazniejszych i w efekcie smierci futrzaka.

Z drugiej strony przeciwnicy suchych karm mowia, ze moga powodowac klopoty z nerkami jesli kot nie pije tyle, ile powinien.

Moje koty dostaja i suche i mokre, dopoki ktos nie wymysli madrzejszych sposobow. A na robienie kociego BARFa jestem za glupia, zreszta pewnie i tak by zlosliwie nie zjadly :P

Awatar użytkownika
jozefina1970
Posty: 416
Rejestracja: śr wrz 26, 2012 2:10 pm
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified - None specified

Re: Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Postautor: jozefina1970 » śr maja 06, 2015 7:45 am

Gayaruthiel pisze:Ze zbozami czy bez?

Ze zbożami na pewno nie.
Gayaruthiel pisze:Niestety okazalo sie, ze Orijen, choc taka swietna karma, nie jest najlepszy dla kota niewychodzacego, bo daje mu za duzo kalorii, ktorych kto nie ma szans spalic. Kiedy Miziadlo osiagnelo wage siedmiu kilo, po konsultacji z wetem przestawilam go na suchego RC dla kotkow otylych.

Kot sterylizowany? Może byś pomyślała np. o Taste of the Wild? Bezzbożówka, daje swojej wysterylizowanej kocicy.

Gayaruthiel
Posty: 2
Rejestracja: wt maja 05, 2015 11:31 am
Gender: None specified - None specified

Re: Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Postautor: Gayaruthiel » śr maja 06, 2015 8:04 am

No widzisz, a weterynarz twierdzi, ze teraz ich srodowisko sie zastanawia, czy jednak te ze zbozami tez nie sa zlym pomyslem, bo choc kot ich nie trawi, to moga pomagac kotu trawic pozostale skladniki.

Kot sterylizowany, ale wybredny, Taste of the Wild nie chce ruszyc.

Awatar użytkownika
Alchemilla
Posty: 1288
Rejestracja: śr lut 28, 2007 7:55 pm
Lokalizacja: Krakow <-> Oslo
Gender: None specified - None specified

Re: Kot w Norwegii, poradnik - zdrowie i opieka

Postautor: Alchemilla » śr maja 06, 2015 9:25 am

ja mam na tymczasie kota z cukrzyca. i mam pytanie: jaka jest tolerancja podania insuliny? wiem, ze co ok 12 godzin, ale jak bardzo ok to moze byc? plus minus 1h?
i co sie stanie jak siersciej bedzie jadl nie tylko swoje, specjalne jedzenie?
zaraz wymienie moich kotow na m/d, ale juz zdazyl dopasc miche ...
... kiedy dorosnę, chciałabym być małą dziewczynką ...


Wróć do „NASZE ZWIERZĘTA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 124 gości