NORWESKI - KOREPETYCJE INDYWIDUALNE NA KAŻDYM POZIOMIE. ZOBACZ WIĘCEJ

"On czekał na ciebie przez tydzień, ty gnoju!"

Opieka, przewóz, leczenie, poradniki i przepisy dotyczące zwierząt w Norwegii

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Anniken
Site Admin
Posty: 20683
Rejestracja: wt lut 27, 2007 1:27 pm
Lokalizacja: Vestlandet/FL
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

"On czekał na ciebie przez tydzień, ty gnoju!"

Postautor: Anniken » wt sty 12, 2016 3:54 am



http://www.sedenne.no/v/51596/-han-vent ... -drittsekk

W ten sposob zwraca sie Kings SPCA-Rescue w Kaliforni w otwartym liscie na Facebook, do nieznanego wlasciciela psa porzuconego na poboczu malo uczeszczanej, piaszczystej drogi.

On czekal na ciebie. Czekal tam, gdzie kazales mu zostac. Byl grzecznym psem. Trzymal sie w poblizu miejsca, gdzie ostatnio widzial swoja najukochansza w swiecie osobe. Wierzyl, ze wrocisz. Byl tak glodny że jadl patyki. Dobrzy ludzie zostawili mu troche jedzenia, ale wciaz byl glodny i wystraszony.

Po ponad godzinnej akcji wabienia psa, wolontariuszom SPCA udalo sie w koncu przetransportowac go do schroniska, po tygodniu spedzonym o glodzie na poboczu drogi, w oczekiwaniu na powrot wlasciciela. Pies nie chcial opuscic tego miejsca.
Opieral sie tak, ze wolontariusze musieli go niesc do auta, a potem wył i probowal wydostac sie z samochodu i wrocic na miejsce w ktorym czekal.

Wył przez całą drogę. Było to najbardziej bolesne wycie, jakie kiedykolwiek słyszałem. To był dźwięk jego pękającego serca.
Nie zaslugujesz na tego fantastycznego psa. Nie zaslugujesz na żadnego psa!



Po opublikowaniu listu otwartego, do organizacji zglosily sie tysiace osob chetnych do adopcji psa, ktorego w schronisku nazwano Banjo.


Ponizej caly list otwarty w oryginale, ze strony Kings SPCA-Rescue na Facebook: https://www.facebook.com/kings.spca/vid ... 584064006/

Dear The Callous POS owner of this dog,

Today we noticed a couple of emails from people that had noticed your dog that had been abandoned on 15th ave and Excelsior ave. After looking at date, your dog had been sitting there since Saturday morning at least. It was 3:00 pm today when we finally noticed the messages because we have been so busy. We decided to drive over and see if we could help. Sure enough there he was.
He waited for you.
He hadn't left the place you made him stay. He was being a good dog. He stayed close to the last place he saw his favorite person in the world. He thought you were coming back. He was watching every car that would come down the road hoping it was you coming back for him. Your dog has been freezing, hungry, and scared for days because you are a heartless piece of crap.

He waited for you.

He was so hungry that he was eating sticks. Nice people had stopped to drop off food but he was still so hungry and confused. But even with food sitting in front of him he knew he had to wait for you to come back.

He waited for you.

He isn't a bad dog. He is a very good dog. You were a bad friend. You abandoned someone that would give his life for you. Someone who doesn't care how long you stayed away at work. Someone who is just as happy to see you if u just go outside to check the mail or if you leave for days. Someone who would lick the tears off your cheeks and the leftover food from your plate when u were done eating.

He won't be waiting for you anymore.

After he was seen for day curled up in a ball on the road you left him, we came back for him. We came back with a fellow rescuer named Yvonne from Raven's Rescue BullyBreed Sanctuary. It was getting dark and we could hear the coyotes in the distance. We sat there for hours. We talked to him. We sat there singing to him. We fed him and offered him a banket.
Your dog ate from our hand after hours of throwing him wet food. Your dog finally came closer to us as we laid in the cold dirt telling him "everything is going to be ok and this is the last time anyone will hurt you". Your dog finally let me pet the top of his head. Then behind his ears. Finally he didn't run when I scooted over and sat next to him. He finally laid down and allowed me to give him belly rubs. He let me put a leash on him and didn't try to run.
He didn't panick until it was time to leave. He wanted to wait for you. He refused to walk to the van. I carried your huge dog to our van; your big, gentle, scared, and loyal dog. I carried your dog away from the last place he saw you. He howled the whole car ride to our shelter. He howled the most painful howl I have ever heard. It was the sound of his heart breaking. He desperately tried to get back to the spot that you left him. He frantically checked every window then watched out the back window as we drove away. His howls lasted until he came to the driver seat and howled at me. As I reached over to pet his head he looked at me so confused and laid his head on my lap and whined as we pulled up to the shelter.

You don't deserve this amazing puppy. You don't deserve any dog at all.

My dog will forget about you. He will find a good home and will get the love he deserves. He will know what it's like to have a real home.

I don't care who you are or your excuse as to why you abandoned my dog. It's probably a BS reason anyways. You are a scum bag. I pray your year is filled with karma and bad health.

Sincerely,
Brooke
Obrazek

Awatar użytkownika
Anniken
Site Admin
Posty: 20683
Rejestracja: wt lut 27, 2007 1:27 pm
Lokalizacja: Vestlandet/FL
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: "On czekał na ciebie przez tydzień, ty gnoju!"

Postautor: Anniken » wt sty 12, 2016 4:24 am

W US kazdy ma prawo oddac swoje zwierze do schroniska, z jakiegokolwiek powodu.

W wiekszosci stanow kosztuje to ok. $25

Wiekszosc psow zostaje poddana eutanazji krotko po przyjeciu, kolejny wyrok zapada po 48 godzinach i ewaluacji, czy pies ma szanse na adopcje i moze "zajac miejsce". Kolejna ewaluacja co tydzien, zwykle zwierzeta sa poddawane ewaluacji i usypiane okreslonego dnia w tygodniu. Oznaki choroby, alergie, mala kontaktowosc, depresja itp. to zwykle wyrok smierci.
(nie dotyczy no-kill shelters).
Obrazek

Awatar użytkownika
H-Element
Posty: 1857
Rejestracja: sob paź 26, 2013 5:40 pm
Lokalizacja: Zlokalizowany
Gender: None specified - None specified

Re: "On czekał na ciebie przez tydzień, ty gnoju!"

Postautor: H-Element » wt sty 12, 2016 6:42 am

:evil:
Za zostawienie, wyrzucenie i do tego pobicie, też stosowałbym co najmniej usypianie. :evil:
Zmiana programu "Kropka nad i" na "Kropka przed N". :mrgreen:

I'am laid-back !

Awatar użytkownika
Mi11
Posty: 294
Rejestracja: śr sty 07, 2015 12:42 pm
Gender: None specified - None specified

Re: "On czekał na ciebie przez tydzień, ty gnoju!"

Postautor: Mi11 » wt sty 12, 2016 8:50 am

Piękny list tylko, że na tępą swołocz nie podziała.
Ludzie potrafią porzucać swoje dzieci i chorych bliskich, to co im tam pies.

Gdyby wszystkie czworonogi były zaczipowane, właściciel do namierzenia a za takie akcje wysokie kary finansowe, to by się swołocz tak nie zachowywała. A tak to jest co jest i takie listy ruszają tylko tych którzy i bez nich w życiu by czegoś takiego nie zrobili.

Awatar użytkownika
Anniken
Site Admin
Posty: 20683
Rejestracja: wt lut 27, 2007 1:27 pm
Lokalizacja: Vestlandet/FL
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: "On czekał na ciebie przez tydzień, ty gnoju!"

Postautor: Anniken » wt sty 12, 2016 4:32 pm

Mi11 pisze:Gdyby wszystkie czworonogi były zaczipowane, właściciel do namierzenia a za takie akcje wysokie kary finansowe, to by się swołocz tak nie zachowywała. A tak to jest co jest i takie listy ruszają tylko tych którzy i bez nich w życiu by czegoś takiego nie zrobili.


Myslisz, ze to by pomoglo...?

Zastanawiam sie, czy raczej nie zwiekszyloby ilosci zwierzat "magicznie zaginionych" :(
Obrazek

Awatar użytkownika
Anniken
Site Admin
Posty: 20683
Rejestracja: wt lut 27, 2007 1:27 pm
Lokalizacja: Vestlandet/FL
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: "On czekał na ciebie przez tydzień, ty gnoju!"

Postautor: Anniken » wt sty 12, 2016 4:46 pm

Ta sunia jest bardzo podobna do mojej Tiny.

Tak rozmyslam, ze zarowno z przyroda, jak i ze zwierzetami czlowiek robi co chce, rozbestwiony na planecie, i ze to sie w ostatecznosci odwroci przeciwko nam.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mi11
Posty: 294
Rejestracja: śr sty 07, 2015 12:42 pm
Gender: None specified - None specified

Re: "On czekał na ciebie przez tydzień, ty gnoju!"

Postautor: Mi11 » wt sty 12, 2016 7:51 pm

Anniken pisze:
Myslisz, ze to by pomoglo...?

Zastanawiam sie, czy raczej nie zwiekszyloby ilosci zwierzat "magicznie zaginionych" :(


Myślę, że dokonanie "magicznego zaginięcia" z wypruciem chipa z ciała i unicestwieniem go to już wyższa szkoła jazdy. A gdyby kara finansowa za takie porzucenie zakładała np. 2500$ w alternatywie do 25$ za oddanie do adopcji, to może by się robiący takie rzeczy ogarnęli. Nieważne że z nieszlachetnych pobudek.

zwrotnik
Posty: 209
Rejestracja: ndz lut 21, 2016 12:42 pm
Lokalizacja: Na forumowym cmentarzysku
Gender: None specified - None specified

Re: "On czekał na ciebie przez tydzień, ty gnoju!"

Postautor: zwrotnik » wt mar 15, 2016 2:30 pm

.

zwrotnik
Posty: 209
Rejestracja: ndz lut 21, 2016 12:42 pm
Lokalizacja: Na forumowym cmentarzysku
Gender: None specified - None specified

Re: "On czekał na ciebie przez tydzień, ty gnoju!"

Postautor: zwrotnik » wt mar 15, 2016 11:11 pm

Sorry, zawartość przeniesiosłem tu:
viewtopic.php?f=206&t=25043&p=299014#p299014

kllis
Posty: 1
Rejestracja: śr mar 23, 2016 11:54 pm
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: "On czekał na ciebie przez tydzień, ty gnoju!"

Postautor: kllis » śr mar 23, 2016 11:56 pm

I dobrze zrobił, bo jak tak można.. psy takie wierne towarzysze życia, a tak je traktować...


Wróć do „NASZE ZWIERZĘTA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 50 gości