Egzamin z norweskiego - Bergenstest

Gramatyka norweska, Inne języki, Forumowy Słownik, Materiały do własnej nauki.

Moderator: Moderatorzy

wolejarz
Posty: 1
Rejestracja: wt mar 11, 2014 9:48 am
Gender: None specified - None specified

Egzamin z norweskiego - Bergenstest

Postautor: wolejarz » pn paź 17, 2016 9:42 am

Witam,
Pozwolę sobie odświeżyć temat.
Czy ktoś przymierza się do najbliższego bergenstestu ?
Ja podchodzę do ustnego za 2 tygodnie w Oslo.
Może ktoś chciałby wymienić się informacjami co miał na egzaminie?
Pozdrawiam
Wojtek

Ewula
Posty: 1
Rejestracja: pt lis 04, 2016 4:11 pm
Gender: Female - Female

Egzamin z norweskiego - Bergenstest

Postautor: Ewula » pt lis 04, 2016 4:20 pm

Witam,
Zastanawiam się nad podejściem do Bergenstestu. Czy jest tu ktoś kto zdawał egzamin bez kursów przygotowawczych? Intensywny kurs kosztuje ok 6 tys. Czy warto za niego płacić? Podobno na takim kursie uczą jak ten test wyglada itp. Pracuje się ze starymi testami. Ale czy to gwarantuje lepszy wynik czy to tylko strata pieniędzy?

Awatar użytkownika
Mardok
Posty: 2768
Rejestracja: pt gru 14, 2007 7:35 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: Szczecin/Meland
Gender: None specified - None specified

Egzamin z norweskiego - Bergenstest

Postautor: Mardok » sob lis 19, 2016 8:02 pm

Zakładam, że w każdym przypadku jest inaczej ale znam dziewczynę, która mówiła biegle po norwesku. Pracowała w hotelu na recepcji i języka norweskiego używała na co dzień w mowie i piśmie. Bergenstestu nie zdała, bo nie przygotowywała się do niego w ogóle. Była pewna swojej znajomości języka. Może to Ją zgubiło.
To było kilka lat temu

lemina
Posty: 47
Rejestracja: sob lut 09, 2008 6:48 pm
Gender: None specified - None specified

Egzamin z norweskiego - Bergenstest

Postautor: lemina » śr lut 01, 2017 12:25 am

Witam

Jestem po egzaminie ustnym w listopadzie 2016. Obecnien przymierzam sie do egazminu pisemnego w kwietniu.Czytajac o kryteriach zaliczenia jest napisane ze tzreba zaliczyc kazda z 5 ciu czesci ale jaki jest margines bledu? Zdawal ktos ostatnio? Bede wdzieczna za odpowiedz.

Awatar użytkownika
KARRRAMBA
Posty: 8093
Rejestracja: wt paź 09, 2007 12:03 am
Pochwał: 1
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Egzamin z norweskiego - Bergenstest

Postautor: KARRRAMBA » śr lut 07, 2018 3:43 pm

ZDALEM zdalem zdalem ................. :wiwat: :wiwat: :wiwat: :wiwat: :wiwat: :wiwat: :wiwat: :wiwat:

bozenka76
Posty: 2157
Rejestracja: śr mar 04, 2009 12:20 am
Pochwał: 1
Gender: None specified - None specified

Egzamin z norweskiego - Bergenstest

Postautor: bozenka76 » czw lut 08, 2018 9:56 pm

GRATULACJE KARRRAMBA :taniec_g: GRATULERER SÅ MYE Ciezko bylo?

Awatar użytkownika
KARRRAMBA
Posty: 8093
Rejestracja: wt paź 09, 2007 12:03 am
Pochwał: 1
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Egzamin z norweskiego - Bergenstest

Postautor: KARRRAMBA » pt lut 09, 2018 1:14 pm

Anniken pisze:Source of the post
stille pisze:Oligiusz, pelna zgoda :) Bergenstest to nie jest poziom biegly.

Stilko, napisalam "biegly" w sensie naturalnej i swobodnej znajomosci nie tylko znaczenia slow i gramatyki, ale i sposobow poslugiwania sie jezykiem. Dlatego ze zwlaszcza w czesci gramatyki wymaga sie znajomosci zwrotow i wyrazen, ktore ocieraja sie o idiomy, lub sa to idiomy, ktore poznajesz zyjac w Norwegii wsrod Norwegow i poslugujac sie norweskim latami w zyciu codziennym, nie tylko w pracy czy na kursach norweskiego.
Kiedy ostatnio przygotowywalam kilka osob do testu i przegladalismy przyklady, to dziwilismy sie, dlaczego ładują tam takie wlasnie siekierki, ktorych nie ma w podrecznikach, a ktore poznaje sie z biegiem lat, obcujac na co dzien z Norwegami.
Mam na mysli te czesc, w ktorej zamieniasz jeden zwrot na inny, wyrazajacy to samo. Ty tez mialas tam takie, ktore sa obiegowymi zwrotami, w wiekszosci nieprzetlumaczalnymi na polski, zwrocilas moze uwage?

Stil - tutaj produkcje z zawilymi, dlugimi i wielokrotnie zlozonymi zdaniami najczesciej sie rozkladaja, jezeli nie wlada sie norweskim biegle.
Bezpieczniej jest pisac krotkimi i jasnymi zdaniami. Ogladalam pisemne produkcje w takim troche wyszukanym stylu - oblane.
I te moze nie imponujace zonglerka jezykiem, ale pisane jasnymi i krotkimi zdaniami - zdane.
Te bardziej wyszukane rozkladaly sie zwykle na "polskim" sposobie wyrazania mysli, czesto zawieraly tez typowo polskie zwroty przetlumaczone na norweski,
a te konstrukcje dla Norwega nie maja sensu (nawet, jezeli gramatycznie sa przetlumaczone ok) i niestety gubi sie point i leci cale zdanie.

Calkiem mozliwe, ze ta kobieta, o ktorej pisal oligiusz, podeszla "z marszu" po 10 latach i zdala bez wysilku, jezeli przez te lata zyla miedzy Norwegami i norweski byl jej jezykiem codziennym, a nie jezykiem jedynie "na wyjscie".

Awatar użytkownika
KARRRAMBA
Posty: 8093
Rejestracja: wt paź 09, 2007 12:03 am
Pochwał: 1
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Egzamin z norweskiego - Bergenstest

Postautor: KARRRAMBA » pt lut 09, 2018 1:39 pm

bozenka76 pisze:Source of the post GRATULACJE KARRRAMBA :taniec_g: GRATULERER SÅ MYE Ciezko bylo?

To skomplikowane :lol: , ale ogolnie ciezko. Przytoczylem u gory wypowiedz Anniken bo sie z nia bardzo zgadzam. Wogole ten watek jest suuuper. Kazdy kto chce zdawac ten test a nie wie nic lub prawie nic o tescie powinien go przeczytac. Ja go przegladam dopiero teraz.
Pisemny zdalem za pierwszym razem, ustny za drugim troche z mojej winy, bo podszedlem do niego za ulgowo. Egzaminatorka byla zreszta bardzo mila i od razu dostalem ochrzan, ze mowie za szybko i mam pilnowac gramatyki. Wczesniej nic mi nie powiedzieli tylko list dostalem ze niezdane.
Ja tu niby mieszkam ponad 10 lat i nie zdalem. W windzie przed egzaminem spotkalem goscia, ktory sie chwalil ze idzie drugi raz. Zdal, ale szedl poprawiac ze zdanego na bardzo dobrze zdany. I on niby tu rok mieszka. Podlamalem sie :lol: to ja tu ponad 10 lat, a on po roku i zdal a ja nie.
Tylko, ze nie zawsze dlugosc pobytu ma duzo do powiedzenia. Znajoma mieszka z norwegiem i przy niej to ja jestem bardzo slaby jezykowo, pomimo niby ze w pracy rozmawiam itd.
Ja zadnych szkol ani skomplikowanych kursow nie konczylem. Teraz chodzilem na kurs przygotowawczy i zaraz po przy jezdzie tutsj bylem na kursie. Teraz ze mna na kursie byli ludzie, ktorzy pozaliczali te wszystkie szkoly i kursy po kolei. Chociaz bylo kilka osob, ktore sa tutaj krocej, do tych wszystkich szkol jezykowych nie chodzili, a nauczyciel ich chwalil. Wazne by miec kontakt z zywym jezykiem i mowic poprawnie. Szkoly pewno daja to ze pilnuja gramatyki. Ja czasami robie okropne bledy gramatyczne. Szczegolnie teraz po egzaminie sam je slysze jak cos mowie. Znzczy, ze cos powiedzialem i mysle sobie masakra. Jak sie czlowiek zle nauczy to mu tak zostaje.
No i caly ten proces jest kosztowny. Egzamin zdaje sie ustny ponad 1000 pisemny 2400 kurs przygotowawczy okolo 5 tys chociaz sa takie i po 8 tys. Do tego zajecia 2 razy w tygodniu po jakies 3 godziny przez ee 8 tygodni???.
Pisemny egzamin trwa caly dzien. Zaczelismy pisac o 9 rano skonczylismy przed 15. Byly chyba 2 male przerwy.
Na ustny dostajesz konkretna godzine. Ustny trwa gora 25 minut.
Wiec to nie tylko pieniadze, ale i czas.
Ale dumny z siebie jestem :lol: :wiwat: W samym Oslo zdawalo ustny 80 osob. Ponoc wogole egzamin zdaje okolo 1000 osob tylko nie wiem czy zakazdym razem? Egzamin jest 3 razy do roku. Ponoc zdaje 40 procent czyli 400 na 1000 zdajacych.

Awatar użytkownika
Mardok
Posty: 2768
Rejestracja: pt gru 14, 2007 7:35 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: Szczecin/Meland
Gender: None specified - None specified

Egzamin z norweskiego - Bergenstest

Postautor: Mardok » sob lut 17, 2018 10:27 pm

Gratuluję Karramba :ok: :ok:


Wróć do „NORWESKI JĘZYK, INNE JĘZYKI, EDUKACJA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 114 gości